"To była potężna lawina"
Wpisany przez Administrator
Tak mówią o niej ratownicy TOPR. Miała kilkaset metrów długości i około 200 metrów szerokości. Lawina zeszła w rejonie Ciemniaka w paśmie Czerwonych Wierchów. Przez lawinę został porwany Artur Hajzer - jeden z najbardziej znanych polskich alpinistów i himalaistów. Jak widać będąc nawet jednym z najbardziej doświadczonych ludzi również można się nie ustrzec zagrożenia które niesie ze sobą przemierzanie górskich szlaków.
W Tatrach obowiązuje drugi, w pięciostopniowej skali, stopień zagrożenia lawinowego. Wiejący przez ostatnie kilka dni silny wiatr spowodował powstanie dużych nawisów śnieżnych. Według
TOPR, śnieg leży na zlodzonym podłożu, a to zwiększa niebezpieczeństwo zejścia lawiny nawet przy małym obciążeniu.
Więcej informacji można przeczytać i obejrzeć na poniższych stronach:
|
| Czerwone Wierchy w tym Ciemniak (widok z Kasprowego) Fot. "Tygodnik Podhalański" |
Okazja dnia
Polecamy

