"Turyści" w Dolinie Chochołowskiej utopili w potoku małego niedźwiadka
Wpisany przez Administrator
Kiedy zobaczyłem tytuł newsa na stronie gazeta.pl pomyślałem, że to jakaś tylko przenośnia albo coś w tym rodzaju. Niestety... Okazuje się, że faktycznie w Dolinie Chochołowskiej dwoje tyrystów uśmierciło przez utopienie w potoku małego niedźwiedzia.... Powiem krótko... Utopić tych turystów to za mało! Powinni gnić w więzieniu albo ciężko gdzieś pracować a wszystkie dochody powinny być przekazywane na TPN. Do końca ich nic nie wartego życia!
Pamiętajmy, TO MY W TATRACH JESTEŚMY GOŚĆMI!!!
PS. Szkoda że w pobliżu nie było matki... ona załatwiłaby to od ręki...
PS2. Kometarz jednego z internautów:
"W RMF FM przed chwilą powiedziano, ze to był osobnik wielkości owczarka
niemieckiego, a bandytów było 6 a nie czterech! Przecież to nie możliwe, żeby taki mały niedźwiedź kogokolwiek zaatakował. Spotkali go na swojej drodze i bestialsko zamordowali!"
Okazuję się że doniesienia RMF FM były bliższe prawdy niż informacje wcześniej podawane przez gazeta.pl. Tutaj kolejna informacja w tej sprawie.
Na onet.pl można zobaczyć zdjęcia z odnalezienia niedźwiadka przez strażników TPN.
Onet.pl za RMF FM podaje, że osoby odpowiedzialne za zabicie niedźwiadka mogą nie ponieść kary za swój czyn. Mamy kolejny paradoks prawny w Polsce. W polskim prawie większą odpowiedzialność i karę ponosi się za zabicie zwierzyny łownej niż tej prawnie chronionej. Sąd może sie nie dopatrzeć w tej zbrodni istotnej szkody przyrodniczej i przestępcy nie poniosą żadnej kary.
Zapraszam do ankiety która znajduję się na głównej stronie serwisu. Daj wyraz swojej opinii w sprawie kary dla osób odpowiedzialnych za zabicie nieźdźwiadka!
Okazja dnia
Polecamy

